Findaráto



Godność: Jego pełne imię to Findaráto, ale tylko nieliczni je znają, Większość nazywa go po prostu Findar
Wiek: 3 lata
Płeć: kot
Rasa: Panthera leo krugeri - biały lew
Hierarchia: Samiec Omega
Stanowisko: Obrońca
Pozycja SK: Rekrut
Charakter: Od zawsze poważny, konkretny, odpowiedzialny, praktyczny. Lubi zorganizowany plan dnia, jasne wskazówki, samodzielną pracę i rywalizację. Osiąga sukces dzięki sumienności i konsekwencji. Dużo wymaga od siebie i innych. Czasami zapomina o wpływie swoich decyzji na inne koty, o empatii i bliskości z nimi. W stanie frustracji staje się bezwzględny w przestrzeganiu zasad i nadmiernie krytyczny. W sytuacjach kryzysowych zachowuje zimną krew, nie daje się ponieść emocjom.
Rodzina: matka Saraswati, ojciec Suria, siostry: Radha i Savita, ale pewnie żadnego z nich już nigdy nie zobaczy
Partner: nie zastanawiał się nad tym
Potomstwo: -
Duch stróż: Avero F. Duchowa / F. Cielesna:
Żywioł: Woda
Głos: Hozier - Take Me To Church
Upomnienia/Pochwały: 0/0
Inne:

  • umie oddychać pod wodą
  • w wodzie jego oczy przyjmują jeszcze bardziej intensywnie niebieską barwę, a futro emanuje blaskiem, tworząc wokół niego jasną, śnieżnobiałą aurę

Historia: Findar urodził się w dość dużym jak na lwy stadzie liczącym wraz z nim 12 osobników. Jego ojciec - Suria był jednym z trzech przywódców stada. W wieku 2,5 lat tak jak każdy młody samiec postanowił odejść ze stada. Początkowo myślał nad założeniem własnego lub dołączeniem do już istniejącego stada, ale plany te legły w gruzach. Podczas swojej wędrówki po sawannie został dostrzeżony przez ludzi i mimo walki i oporu schwytany. Doskonale zdawał sobie sprawę dlaczego. Jego niemal niespotykane umaszczenie zawsze budziło zainteresowanie. Z całego stada tylko on jeden był taki, choć krążyły legendy o Andvarim - pradziadku Surii, ojca Findaro, którego nazywano niebiańskim lwem ze względu na niezwykłą dla lwów lazurową barwę oczu i białe niczym chmury futro. Mówiono, że Findar jest jego następcą, następnym wielkim przywódcą. Suria był zaniepokojony, obawiał się, że syn może mu przeszkodzić. Findar jednak nie miał zamiaru rozpoczynać walki o władzę w stadzie i odszedł tak jak inne młode lwy. Niestety został schwytany przez ludzi. Ocknął się w ciemniej ciężarówce, otępiały przez podane mu wcześniejszej środki usypiające. Z rozmów przewożących go ludzi dowiedział się gdzie jedzie. Park Narodowy Krugera na południu Afryki miał być jego nowym domem. Podczas podróży doszło do wypadku. Pojazd rozbił się na kompletnym odludziu, z dala od jakiejkolwiek cywilizacji. Findar nigdy nie zapomni tamtej nocy. Obolały wyczołgał się z samochodu. W powietrzu unosiła się słodka woń krwi. Z czterech ludzi nie przeżył żaden. Lew nie był głodny, nie tknął więc mięsa żadnego z nich. Poczekał chwilę, aż dojdzie do siebie po wypadku. Powoli jego zmysły się wyostrzały, łapy przestały być miękkie, mięśnie się napięły. Działanie leków całkowicie minęło i Findar puścił się biegiem w gwieździstą noc. Przemierzając samotnie świat natknął się na panterę Blau Tod i Strażników Kelutral. Postanowił dołączyć.
Sterujący: Linoone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz